Wychowanie adoptowanego dziecka

ilustracja z książki Jeż – K. Kotowskiej

Wychowanie adoptowanego dziecka to wychowywanie dziecka zranionego. Zawsze! Dotyczy to dzieci adoptowanych/ wziętych w rodzinę zastępczą w wieku kilku, kilkunastu lat. A także niemowląt, które przeżyły traumatyczne dla nich oddzielenie od podstawowego opiekuna.

Dziecko adoptowane wymaga cierpliwej miłości. Zdarza się, że proces ten bywa bolesny dla dwóch stron. Dzieci adoptowane cierpią z powodu zaburzeń więzi – bywają nieufne, boją się odrzucenia, mają trudności z byciem blisko drugiego człowieka. Podstawą wychowania jest zbudowanie silnej, opartej o zaufanie więzi. Bezpieczna więź jest doświadczeniem korygujacym dla zranionego dziecka. Mimo, że dzieci zranione potrzebują miłości i akceptacji, bardzo często manifestują coś zupełnie odwrotnego. Odrzucają rodziców adopcyjnych, buntują się, prowokują do odrzucenia. To jest bardzo trudne dla obydwu stron. Rodzice adopcyjni otrzymują od dzieci cały ból, złość, odrzucenie których doznali. To trudne zadanie wytrzymać nieprzyjemne emocje dziecka, jego ataki na więź i oddać dziecku w zamian miłość i akceptację. Wielokrotnie… Wychowanie dziecka adoptowanego różni się z tego powodu od wychowania dziecka, które nie doznało traumy we wczesnych etapach rozwoju.

Dzieci otoczone miłością zdrowieją, jeśli ich ból zostaje ukojony, złość zredukowana, strach uciszony, a ich środowisko uregulowane.

W wyborze metod wychowawczych przede wszystkim należy kierować się budowaniem poczuciem bezpieczeństwa u dziecka. Nie ma złotego środka, recepty na to jak sprawić by zranione dziecko, otworzyło się, zaufało, poczuło dobrze.

Wychowanie zranionego dziecka nie jest łatwe, ale możliwe. Zrozumienie wewnętrznego świata dziecka pozwoli na jego akceptację. To, czego pragną zranione dzieci bez względu na wiek, to ponowne wychowanie. Trzeba się cofnąć, by pozbierać utracone kawałki dzieciństwa – dopiero to pozwoli pójść do przodu.

Wspaniałym narzędziem, które może pomóc rodzinom jest książka ” Jeż” autorstwa Katarzyny Kotowskiej. Książka absolutnie zachwyciła mnie i zagościła na stałe w mojej gabinetowej bibliotece. Książkę pożyczyła mi adoptowana w dzieciństwie pacjentka, za co jestem jej wdzięczna, ponieważ rozszerzyła moje rozumienie sytuacji rodziny po adopcji.

Jeż - K. Kotowska

„Jeż” to prosta i zarazem głęboka opowieść o trudach adopcyjnego rodzicielstwa i sile miłości, która potrafi zagoić głębokie rany. Ważnym przekazem tej książki jest dodający otuchy komunikat rodziców, że dziecko już przed adopcją było „ich” tylko przez pomyłkę urodziło się w niewłaściwej rodzinie, przez co rodzice musieli je odszukać.

Autorka bardzo prawdziwie, bez upiększania, pokazuje proces budowania się więzi między dzieckiem a rodzicami adopcyjnymi. Prawda tej książki tkwi , myślę też w tym, że autorka pisała ją z myślą o swoim adoptowanym synu. Chłopiec kłuje rodziców, jest nieufny, niespokojny. Jego rodzice nie poddają się, mimo kolców, okazują mu miłość i czułość, opiekują się synkiem z wielką delikatnością i cierpliwością. Powoli kolce dziecka jeden po drugim opadają…

fragment książki:

na podstawie:

Keck G.C., Kupecky R.M. (2010) Wychowanie zranionego dziecka, Warszawa, MRaciniewski Services. Schooler J.E., Smalley B.K., Callah

Jeż: Katarzyna Kotowska, Media i Rodzina, Poznań 2010

Dodaj komentarz