Tag: terapia rodzinna

Grupy sobotnia bezpłatnych warsztatów rozwoju osobistego dla kobiet w ramach Frauen Cafe w Donna Mobile

daisy-712898_1920

Już drugi rok, mam przyjemność pracować z grupą kobiet zainteresowanych tematami psychologiczno – socjologicznymi.   Zajęcia odbywają się raz w miesiącu w soboty , przy Holzapfelstr.1  w Monachium. Udział w nich jest bezpłatny. W  naszej grupie jest miejsce na to,  by dzielić się swoją codziennością emigracyjną, być blisko  z innymi kobietami przez co  czerpać wsparcie i inspiracje.

Proszę o kontakt mailowy ws. chęci dołączenia do grupy.

14.01.17r. – Troska o siebie.

( w kontekście radzenia sobie z uczuciem złości) .

18.02.17r.  – Stres

( w kontekście radzenia sobie z uczuciem złości) .

25.03.17r. Komunikacja wolna od przemocy część 1

08 .04.17r.  Komunikacja wolna od przemocy część 2.

20 .05.17r.  Wyjście z trudnych sytuacji – Trening umiejętności radzenia sobie.

24 .06.17r. Wyjście z trudnych sytuacji – Trening umiejętności radzenia sobie .

15 .07.17r.  Zdrowie kobiety – Asertywność i zdrowie psychiczne.

  1. 09.17r. Zdrowie kobiety – Asertywność i zdrowie psychiczne.

28.10 .17r. Silne kobiety i ich życiowa droga.

  1. 11.17r.  Role przypisane płci . ( psychologiczny i seksualny rozwój człowieka)

09.12.17r.  Podsumowanie Roku.

 

 

rodzina to punkt odniesienia

balloon-1373161

Zastanów się jakie zasady panują w Twojej rodzinie? Kto je wyznacza? Czy zasady powstają naturalnie i wynikają z Waszego stylu życia? A może zasady są ustalane i obowiązują w formie regulaminu? Czy zasady są elastyczne i zmieniają się wraz z rozwojem waszej rodziny? A może raz ustalone zasady są nienegocjowalne?

O czym się rozmawia w Twojej rodzinie?  Może są sprawy, o których się nie rozmawia?  Kto sprawuje władzę?  Czy istnieją rodzinne sekrety i tajemnice? Jaka jest wizja świata zewnętrznego? O co się kłócicie? A może w Waszej rodzinie nie ma miejsca na kłótnie?

Czy w Twojej rodzinie istnieje silne przymierze pomiędzy partnerami? Czy istnieje wyraźna granica pomiędzy dziećmi a rodzicami? Czy też odwrotnie? Nie do końca wiadomo , kto jest kim w tej rodzinie? Na przykład ojciec omawia sprawy finansowe z córką, zamiast z żoną.

Każda rodzina jest inna. Naprawdę. Każda rodzina ma własną niepowtarzalną atmosferę. Jako terapeutka siadając w gabinecie z rodziną zgłaszającą się na konsultacje, odbieram właśnie ten specyficzny klimat, który niesie ze sobą każda rodzina. Tę atmosferę budują wszyscy członkowie rodziny i na nich wszystkich tak samo ona wpływa. Jednak czy jest to taki klimat, który pozwala każdej osobie rozwijać skrzydła? Czy też  taki, który skrzydła podcina?

love-castle-1451086

Moim zadaniem jest poznać, zrozumieć i opisać sposób funkcjonowania danej rodziny na który składa się historia związku, historie wniesione z rodzin pochodzenia, wartości i przekonania, style wychowawcze, sposób komunikacji, sposoby radzenia sobie z trudnościami. Bardzo istotne jest to, w jaki sposób ja jako terapeutka czuję się przebywając z rodziną na konsultacji. Może być to wskazówką do tego, w jaki sposób czują się ze sobą członkowie rodziny. Wszystko to jest pomocne w tym by wraz z rodziną znaleźć taką drogę , która pozwoli jej samodzielnie uporać się z trudnościami i dążyć do harmonii.

Mam poczucie, że współcześnie młode rodziny odrzucają dorobek wcześniejszych pokoleń, związany z rozumieniem własnej roli w rodzinie, sposobu funkcjonowania rodziny, stylów wychowawczych. Mam poczucie, że pokolenie obecnych 30 latków, świadomie  odrzuca wiedzę na temat rodziny pochodzącą z przekazu z ust do ust czyli z babki na matkę i córkę. Młodzi ludzie szukają własnej drogi. Oczywiście są aspekty przekazywane nieświadomie, intuicyjnie. Ale to inny szeroki temat, którego nie chcę tu podejmować.

Z całym szacunkiem do współczesnej wiedzy i nauki, obserwuję, że ten trend powoduje, że świeżo upieczeni rodzice czują się często zagubieni i przerażeni w tym natłoku wiedzy. Wiedzę na temat pielęgnacji i wychowania zdobywają poza swoimi rodzinami, traktując dorobek poprzednich pokoleń jako niedopasowany do współczesnych czasów. Mam na myśli osoby, które wspominają swoich rodziców jako wystarczająco troskliwych i zaangażowanych w relacje z nimi. Osoby pochodzące z rodzin zaniedbujących ich potrzeby, to znów osobny temat.

family-1449144

Myślę jednak, że mimo, że czasy się zmieniają warto również czerpać wiedzę od naszych starszych autorytetów z którymi jesteśmy w serdecznej relacji. Pewne rzeczy są niezmienne. Niezależne od poziomu wiedzy, wieku, uposażenia. Zdrowa rodzina w moim mniemaniu to taka, do której wracasz z chęcią po najtrudniejszym dniu. Której członkowie rodziny kochają się i lubią.

Kiedy przebywam z taką rodziną, wiem, że ona poradzi sobie z każdym kłopotem. Mało tego, wiem, że jeśli znajdzie drogę i rozwiąże aktualne problemy, to stanie się po tym jeszcze silniejsza.

 

Atmosfera okołoporodowa a obraz siebie

Każde dziecko rodzi się w odmiennych warunkach i atmosferze niż wszystkie inne dzieci. Nawet w jednej rodzinie okoliczności towarzyszące narodzinom dziecka i postaw osób z jego najbliższego otoczenia , które dominują w czasie jego wzrastania różnią się diametralnie.

Proszę sobie wyobrazić atmosferę związaną z narodzinami dziecka oczekiwanego ( co nie znaczy koniecznie planowanego) w rodzinie dobrze sytuowanej, gdzie ciąża i  poród przebiegał bez komplikacji oraz gdzie partnerzy starają się być dla siebie oparciem. Dziecko wie i  czuje , że emocje towarzyszące jego narodzinom są budujące, bezpieczne. Takie dziecko od poczęcia karmione jest szczęściem i spokojem.

Inaczej się dzieje , gdy zajście w ciąże stanowi kłopot lub poważny problem dla rodziców lub gdy okoliczności zewnętrzne związane z chorobą , śmiercią bliskiej osoby, utratą pracy, odrzuceniem przez rodzinę lub partnera , traumę trudnego porodu, złe znoszenie stanu ciąży i nieakceptowanie jej przez matkę , a nawet płeć dziecka –  inna niż ta wymarzona.

Takie trudne przeżycia związane z zapłodnieniem, ciążą i porodem mogą pozostawić piętno wpływające na atmosferę otaczającą dziecko w danej rodzinie. Bagatelizowanie wpływu przeżyć okołoporodowych oraz prenatalnych i  nie reflektowanie ich,  może mieć  wpływ na jakość relacji matki i  dziecka. Może mieć wpływ  na obraz macierzyństwa i stosunek do dziecka matki oraz poczucia kochania lub odrzucenia przez nią  u dziecka.

Dziecko pojawiające się na świecie w takiej niesprzyjającej  atmosferze lub kontekście może dla rodziców być symbolem  odczuwanego  bólu, utraty, żalu, złości, niespełnionych wyobrażeń. Trudne uczucia nie są przez matkę i ojca  akceptowane świadomie,  przez co te myśli i  uczucia zepchnięte zostają do podświadomości.Rodzic może wtedy  odczuwać dyskomfort, nieuzasadniony lęk pod wpływem , którego jej zachowania względem dziecka stają się nienaturalne, przesadne, mało empatyczne.Dziecko podświadomie odgrywa rolę przypisaną mu przez rodziców, relacje w rodzinie są zaburzone.

Nie zawsze jest to możliwe by dziecko przyszło na świat w dobrej atmosferze,mimo starań  sytuacje życiowe takie jak choroba, śmierć, problemy finansowe, kłopoty w relacjach partnerów , inne trudności czasami po prostu są. Ważna jest reflekcja nad nimi i nad tym: W jakiej atmosferze przyszło na świat moje dziecko?,Jak mogę mu pomóc w budowaniu własnej tożsamości?, W jaki sposób sami jako rodzice uporaliśmy się z uczuciami , które przeszkadzały nam cieszyć się z poczęcia?, Jakie obrazy siebie oraz dziecka przekazujemy naszemu potomstwu?

Przykładów jest wiele:

Myślę o chłopcu , który miał być wymarzoną dziewczynką : wyobrażenia matki były takie , że wychowa sobie najlepszą przyjaciółkę , sojuszniczkę , drugą siebie dla siebie, boi się , że zostanie odrzucona z męskiego świata jak chłopiec dorośnie. Ojciec natomiast pojawienie się syna wita w tej rodzinie z lękiem czy nauczy syna być mężczyzną. Jakim mężczyzną będzie ten chłopiec jeżeli jego rodzice boją się męskości?

Myślę o dziewczynce co miała być chłopcem : Ojciec jest rozczarowany, bo  przecież każdy prawdziwy mężczyzna powinien spłodzić syna, poza tym córka może wrócić do domu  z “ brzuchem”. Natomiast  matka boi się , że córka będzie miała ciężko w życiu,  bo taki jest los kobiet . Jaki los czeka tą dziewczynkę,  jeżeli przekaz rodziców jest taki , że kobieta jest mniej wartościowa, nierozumna, ma w życiu ciężko i  będzie wykorzystana?

Myślę o dzieciach z rodzin patologicznych , które od urodzenia niosą brzemię dzieci niechcianych, przeszkadzających, mało ważnych, przekonanych o tym , że na swoją ważność muszą zapracować – wielu z nich całe życie jest przekonanych o swojej nieważności , tylko garstka z nich walczy o siebie na terapii, często uważają , że nie zasługują na pomoc.

Myślę o dziewczynce , która pojawiła się na świecie,  w takim momencie życia zawodowego swojej matki , że opieka nad dzieckiem przerwała karierę matki. Dziewczynka ta żyje w przeświadczeniu , że zrujnowałą matce życie , że w związku z tym , że matka  poświęciła swoją karierę dla niej, teraz ona   musi udowadniać swoją ważność i wartość.

Myślę o chłopcu ,który całe życie słyszał o tym jak trudno było matce przejść przez ciąże. Chłopiec wiedział , że przez całe 9 miesięcy matka tak le się fizycznie czuła , że  żałowałą swojej decyzji o dziecku. Chłopiec wiedział też , że rodził się dwa dni, że matka cierpiałą tak strasznie , że nie zdecydowała się więcej na kolejne dziecko.
W dorosłym życiu,  w momencie , gdy jego partnerka zaszła w ciążę mężczyzna ten  doświadczał silnego lęku uniemożliwiającego mu cieszenie się ciążą partnerki. Bał się o zdrowie partnerki, prześladował go paniczny strach dotyczący porodu, czuł się winny temu , że on skazał partnerkę na cierpienie tak samo jak był przyczyną cierpienia swojej matki.

Przykładów obrazów niekorzystnej atmosfery towarzyszącej narodzinom dziecka można mnożyć -widać to w gabinecie podczas psychoterapii. Nikt nie pamięta swoich narodzin, to o czym opowiadają pacjenci to pewna atmosfera i przekazywana legenda.

Nie wszystkie sytuacje losowe jesteśmy w stanie wyeliminować , ale uważam , że mamy wpływ na to co mówimy naszym dzieciom – mamy wpływ też na to by traumatyczne przeżycia przepracować z terapeutą by nie musieć rozgrywać ich z naszymi dziećmi.

Życzę Państwu refleksji , zrozumienia i  przebaczenia sobie i  swoim dzieciom.

© 2017 Dziarsko w chmury

Theme by Anders NorenUp ↑