Tag: szkoła

Nastolatek nie jest potworem!

Rodzicu Twój nastolatek chciałby Ci powiedzieć:

„To, czego potrzebuję najbardziej ,to czuć się kochany i doceniany bez względu na to jak idiotycznie się czasem zachowuję. Potrzebuję by ktoś we mnie wierzył, ponieważ są chwile, kiedy sam nie do końca w siebie wierzę. (…) Mam uczucie , że nie jestem dość silny, dość mądry, dość ładny, by komukolwiek mogło na mnie zależeć. Innym razem mam wrażenie , że wiem wszytsko (…). Bardzo intensywnie przeżywam wszytsko , co się dzieje wokół mnie. (..)Kiedy czuję się pokonany, tracę przyjaciela lub przegrywam mecz , mam wrażenie , że cały świat się wali. (…). Potrzebne mi jest bezpieczne miejsce, w którym mógłbym się wypłąkać , nie będąc dla nikogo pośmiewiskiem. Potrzebuje kogoś, kto po prostu byłby ze mną. (…) nie prawcie mi kazań i nie wypominajcie wszytskich popełnionych gaf. Sam dobfrze je pamiętam i czuję się winny. (…) Proszę nie przestawajcie mnie kochać. ” ( V. Satir : Rodzina – tu powstaje człowiek )

Każda dorosła osoba , która czyta ten tekst przetrwała okres dorastania. Są osoby które etap dojrzewania wspominają jako beztroski, ciekawy, interesujący, burzliwy. Są również osoby , które niechętnie wracają do tego etapu życia wspominając go jako okres rozdarcia, niezrozumienia ze strony bliskich, huśtawek nastroju, depresyjności.

Każdy człowiek nosi w sobie ślad tego okresu życia.czasami nie dostrzegamy tych śladów. Pozostaje w nas doświadczenie życiowe, umiejętność radzenia sobie z życiowymi doświadczeniami, umiejętność wytrzymania frustracji.

Doświadczenie , które najczęściej buduje się w oparciu o własne potknięcia, błędy, małe młodzieńcze dramaty. Nastolatki najczęściej dokonują fantastycznych czynów, podejmując ryzyko, będąc aktywnym.

Okres dojrzewania to czas wytężonej pracy w celu zdobycia psychologicznej potrzeby niezależności. Rodzice powinni stworzyć nastolatkowi przestrzeń umożliwiającą rozwój podobną do tej jaką stworzyli kilkanaście lat wcześniej w okresie gdy raczkujący maluch stawiał pierwsze kroki – pozwolić być samodzielnym, pozwolić czasami upaść, ale też uważnie monitorować czy samodzielene kroki oraz upadki nie prow adzą do zagrożenia bezpieczeństwa dziecka.

Dopóki dziecko nie robi niczego co jest nielegalne lub niemoralne , rodzic powienien starać się stać blisko lecz z boku. Rodzic najbardziej pomoże nastolatkowi przejść przez ten kryzys rozwojowy, gdy się nazbyt nie narzuca. Najtrudniej jest asystować rodzicom , którzy własną adolescencje wspominają jako traumatyczną lub bardzo bolesną. Wtedy mogą zbytnio chronić dziecko przed zagrożeniami okresu dorastania wyobrażając sobie , że środowisko młodzieżowe w którym obraca się dziecko jest przepełnione przemocą, alkoholem, narkotykami i seksem.

Taka postawa wynika z przekonania , że nastolatek w okresie dojrzewania jest nieodpowiedzialny, nie myśli, należy go prowadzić za rękę. Bardzo łatwo własnymi lękami na temat tego okresu zarazić dziecko, które w wyniku tego może odmówić kontaktu z rówieśnikami, odmowić uczęszczania do szkoły, izolować się społecznie, zachowywać się infantylnie, nie radzić sobie w przyszłości z momentem przejścia z fazy adolescencji do fazy wczesnej dorosłości.

Jeśli rodzice przyjmują postawę zrównoważoną wobec okresu adolescencji, mają szanse stać się przewodnikami w podróży nastolatka do okresu wczesnej dorosłości. Tacy rodzice widzą , że wiele nastoletnich dzieci podejmuje się pozytywnych działań : aktywność twórcza, wolontariat, rozwój własny, nauka , sztuka, zainteresowania światem. Adolescenci zwykle są idealistami od rodziców przewodników zależy na jaka ideaa zaprzątnie ich myśli. Zwykle zrównoważeni , dobrze wspominający swój okres dorastania dorośli są rodzicami aktywnych, twórczych nastolatków.

Niezdrowe relacje między dziećmi a rodzicami występują w rodzinach, w których rodzice nie ukończyli własnego okresu dorastania, nie czują się przywódcami, nie potrafią przekazać wiedzy , której nie posiadają, blefują, nie potrafią przyznać się do słabości z lęku przed zdetronizowaniem ich przez dziecko. okres dorastania jest to okres , gdzie niewątpliwie rodzic musi pogodzić się z detronizacją. Dziecko poszukuje autorytetów poza rodziną , buntuje się, wydaje się , że rodzina staje się mało ważna dla nastolatka.

Rodzic który w sposób niepełny przeżył własny okres dojrzewania traktuje zachowanie nastolatka jako zdradę, bardzo przeżywa fakt odsunięcia się nastolatka od rodziny. Całą sytuacje rodzic przeżywa dosłownie, ma pretensje do swojego dziecka, tak jakby nastolatek przestał kochać rodzinę , odsuwał się od niej.

Rodzic świadomy wie , że zachowanie nastolatka jest wpisane w kryzys rozwojowy jaki musi przejść by stać się dorosłym. Odsunięcie się od rodziny ma na celu eksperymentowanie , dążenie do samodzielności, porzucenie pozycji posłusznego dziecka w rodzinie zdanego na opiekę rodziców. Dzieci stopniowo wycofują się z układu zależności od rodziny , przygotowujac się do samodzielnego dorosłego życia.

Rodzic świadomy wie , że pyskowanie, głoszenie sprzecznych niż wartości pochwalane przez rodzine ma zwiększyć dystans emocjonalny między nastolatkiem a rodziną. Im nastolatek jest bliżej emocjonalnie rodziców, im trudniej mu się oderwać tym manifestacje samodzielności wydają się być gwałtowniejsze. Do rodzica należy kontenerowanie uczuć nastolatka, wytrzymywanie ich. rozsądniej jest hamować się z udzielaniem wskazówek – niewiele entuzjazmu wzbudzają takie wskazówki w dorastających dzieciach. Mądry rodzic nie pomaga na siłę, koncentruje się na budowaniu zaufania, związku opartego na uczciwości i konsekwencji.

Kiedy podróż po okresie adolescencji się kończy?? Wtedy kiedy zaczyna się dorosłość. A czym jest dorosłość to już jest kolejny temat do rozważenia.

Fobia szkolna czy lęk separacyjny związany z odmową chodzenia do szkoły?

Zaburzenie lęku separacyjnego jest częstym  zaburzeniem  wieku dziecięcego i młodzieńczego  ogólnie polegającym na tym , że dziecko odczuwa nadmierny lęk w sytuacji, gdy zostaje oddzielone od osób ważnych.

Reakcje lękowe mogą przybierać różne formy – od złości i protestów aż do napadów  paniki. Lęk może się manifestować  poprzez objawy somatyczne jak bóle głowy, brzucha, zmęczenie oraz poprzez  fantazje o zabarwieniu katastroficznym,  w których bliskim osobom lub samemu dziecku dzieje się krzywda, ktoś umiera, znika.

Lęki mogą manifestować się również poprzez zaburzenia snu – dzieci doświadczające lęku  mogą mieć problem z samodzielnym zasypianiem , domagają się obecności rodziców podczas zasypiania, często budzą się w nocy, mają koszmary.

Zaburzenie lęku separacyjnego manifestuje się również poprzez odmowę uczęszczania do szkoły. W szkołach dosyć duża grupa uczniów realizuje program nauczania w systemie indywidualnym z uwagi na zdiagnozowaną FOBIĘ SZKOLNĄ. Indywidualny program nauczania pogłębia problem dziecka ponieważ izolując się od środowiska szkolnego  nie ma ono możliwości eksperymentowania w samodzielności, testowania granic między sobą a osobami bliskimi, wchodzenia w inne role społeczne niż rola syna lub córki.

Moim zdaniem fobia szkolna  nie jest to trafne określenie tego zaburzenia . Termin ten zakłada , że nieuzasadniony, irracjonalny lęk, niewspółmierny do przyczyny, powiązany jest z konkretnym niebezpieczeństwem czyli z instytucją szkoły. Zakłada w takim razie , że przyczyna lęku zostanie wyeliminowana dziecko wróci do zdrowia czyli jeśli dziecko nie będzie uczęszczać do szkoły na pozostałych płaszczyznach funkcjonować będzie poprawnie.

To, że tak się niestety nie dzieje mogą potwierdzić rodzice chorych na to zaburzenie dzieci.

Termin  fobia szkolna zdejmuje akcent z głównej przyczyny tego zaburzenia czyli lęku przed separacją z osobami ważnymi dla dziecka. Dlatego zamiast terminu FOBIA SZKOLNA uważam , że trafne jest określenie zaburzenie lęku separacyjnego związanego z odmową chodzenia do szkoły.

Pracując z dziećmi i młodzieżą cierpiącą na to schorzenie  i analizując literaturę na ten temat z całą pewnością mogę stwierdzić , że to nie szkoła jest czynnikiem wywołującym lęk u dziecka. Dziecko jest przerażone realnym lub symbolicznym oddzieleniem od osób znaczących.

Choroba może rozwinąć się u dzieci które:

– doznały realnej straty ważnej osoby w przeszłości – śmierć rodzica, odejście rodzica , porzucenie dziecka przez rodzica.

– doznały emocjonalnego porzucenie przez rodzica – rodzic emocjonalnie nieobecny, chłodny, zdystansowany.

–  dzieci nieśmiałe, posłuszne, ciche odrzucane przez rówieśników.

– dzieci z rodzin w których komunikacja jest zaburzona , istnieje  tabu.

– dzieci z rodzin w których dominuje lęk i napięcie.

– dzieci z rodzin w których granice są niewyraźne, a rodzice wzmacniają trudne zachowania dzieci, są pobłażliwi , bezwarunkowo wybaczający nieobecności w szkole,

– dzieci z rodzin,  w których rodzice,  często wcześniej częściowo nieobecni,   wzmacniają odmowę chodzenia do szkoły poprzez zapewnienie choremu na „fobię szkolną „maksimum uwagi , której wcześniej nie doświadczył.

– młodzież w okresie adolescencji przed którą stoi zadanie rozwojowe polegające na separacji od rodziców, zbuntowanie się przeciwko ich porządkowi świata, przebudowanie tożsamości.

Możliwości leczenia:

– dzieci : terapia rodzinna

– młodzież: terapia indywidualna, terapia rodzinna, młodzieżowa grupa terapeutyczna.

Z perspektywy psychodynamicznej objawy czyli tu odmowa chodzenia do szkoły  jest mechanizmem obronnym radzącym sobie z wewnętrznymi nieuświadomionymi  konfliktami . Na przykład, gdy dziecko  odmawia  pójścia do szkoły  i bez racjonalnej przyczyny zaczyna panicznie lękać się szkoły. Możemy  na przykład w drodze terapii odkryć , że szkoła reprezentuje dom rodzinny,  a nauczyciele figury rodzicielskie,  wobec których dziecko  wyraża swoje uczucia – złości, bezsilności , żalu – buntuje się wobec instytucji szkoły , zamiast wobec rodziców. Dlaczego ? Konflikt z którym  to przykładowe  dziecko nie potrafi sobie poradzić to konflikt pomiędzy poczuciem wdzięczności i miłości do rodziców,  a poczuciem autonomii i szukaniem autorytetów poza rodziną. Objaw powoduje , że dziecko nie podejmuje nowych ról społecznych, dziecko pozostaje lojalne i posłuszne  wobec swojej rodziny.

Każde dziecko odmawiające uczęszczania do szkoły jest inne i tylko w drodze terapii można dojść do tego co stanowi przyczynę lęku , z jakimi konfliktami dziecko nie potrafi się uporać.

Z perspektywy terapii rodzin leczenie polega na wzmocnienie więzi między członkami rodziny, wyznaczenie granic między dziećmi a rodzicami, wzmocnienie autorytetu rodzicielskiego, zwolnienie z odpowiedzialności za losy rodziny dziecko, określenie mitów i tabu rodzinnego, wyrażenie uczuć wobec członków rodziny, jasne określenie zasad obowiązujących w rodzinie.

Terapia rodzinna jest wysiłkiem całej rodziny ponieważ terapia ta zakłada , że chory jest cały system rodzinny nie tylko dziecko u którego rozwinęły się objawy choroby.

Przyjęcie takiego stanowiska jest często trudne  i bolesne dla rodziców. Rodzice źle znoszący frustracje rzadziej podejmują terapię rodzinną lub zrywają ją w sytuacji gdy zaczyna ona dotykać  ona wątków nie związanych ściśle z chorym dzieckiem , a bardziej z ogólnym funkcjonowaniem norm i zasad w rodzinie.

Niniejszy artykuł napisałam z myślą o tych rodzinach , które borykają się z tym problemem na codzień. Mam nadzieję , że artykuł przyczyni się do tego , że chore na to schorzenie dzieci i młodzież zamiast wycofywać się z aktywności społecznej  i z roku na rok odnawiać decyzje o indywidualnym toku nauki z uwagi na tzw fobię szkolną , będą pacjentami ośrodków i gabinetów pscyhoterapeutycznych , gdzie znajdą pomoc w zrozumieniu i przezwyciężeniu lęku.

Tego wszystkim cierpiącym na to schorzenie osobom i ich rodzinom życzę.

© 2017 Dziarsko w chmury

Theme by Anders NorenUp ↑