• To niesamowite, jak głęboko egzystencjalny był Kępiński, wyprzedził wielu współczesnych nawet psychiatrów. A „teraz” ciekawie rozwija to Yalom w swoim podejściu do psychopatologii, gdzie z jednej strony lęk przed życiem a z drugiej lęk przed śmiercią zapędzają biedaka w neurotyczny kozi róg…